Jak żyć w zgodzie z teściową?

Wstępowanie w związek małżeński to piękne i romantyczne wydarzenie. Narzeczeni stają się z dniem ślubu mężem i żoną, jedną rodziną.

Warto jednak pamiętać o tym, że tworzą oni nową rodzinę nie tylko ze sobą nawzajem. Familia powiększa się bowiem też o najbliższych małżonka. Szczególny wpływ na życie młodego małżeństwa mogą mieć rodzice.

Bywa tak, że wtrącają się oni w sprawy dzieci, nie pozwalając im podejmować samodzielnych decyzji. Najczęściej pojawiają się problemy z teściową – to mamy czasem mają tendencję do nadmiernej opiekuńczości względem dorosłych dzieci. Jak zatem żyć w zgodzie z teściową, a jednocześnie nie dać sobie zabrać prywatności i suwerenności?

 

Niezależność

 

Jeśli rodzice wspomagają młode małżeństwo finansowo, często chcą wiedzieć, co oni z tymi pieniędzmi robią. Trudno się dziwić, że interesują się, na co ich dzieci wydają ich pieniądze, a czasem są nawet niezadowoleni z ich wyborów konsumenckich.

Sposób na teściową, która komentuje z dezaprobatą kolejne zakupy to po prostu finansowa niezależność. Należy przedyskutować z małżonkiem, czy warto korzystać z pomocy finansowej rodziców, jeśli ma się to wiązać z ciągłymi kłótniami, złośliwościami, komentarzami. Być może lepsze będzie skromniejsze życie za mniejszą sumę, ale za to pozbawione niepotrzebnego stresu.

 

Asertywność

 

Asertywność to cecha, która pomaga żyć w zgodzie z teściową, ale nie tylko. Przydaje się ona właściwie w każdej relacji. Jest to między innymi umiejętność stawiania jasnych granic. Warto zadbać o to już na początku małżeństwa, ustalić to najpierw z mężem lub żoną, a później z rodzicami obu stron. W jakich sprawach możemy poradzić się rodziców, których kwestii nie poruszamy w ich towarzystwie, jak często chcemy ich odwiedzać… Każda para odpowie na te pytania inaczej, ważne, aby ustalić to już na początku i trzymać się konsekwentnie tych zasad.

 

Warto pamiętać, że teściowie to też ludzie i we wzajemnych kontaktach kierować się przede wszystkim ludzką serdecznością i życzliwością. Wówczas możemy liczyć na to samo z ich strony.

———–
Zdjęcie: tookapic.com/Robert de Bock
CC-License: CC0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *